II tura wyborów a sprawa warszawska

Obu kandydatów można sprowadzić do wspólnego mianownika, porównując ich stosunek do warszawskich ulic.
Komorowski: grzał 140 km/h (z pomocą kierowcy służbowego samochodu, ale zawsze) po Trasie Łazienkowskiej. Widać, że lubi sobie pojeździć i we własnym interesie będzie dbał o trasy szybkiego ruchu.
Kaczyński: za niesławnej prezydentury warszawskiej Zimnego L. wspólnie z nim doprowadził do zatrzymania budowy Trasy Siekierkowskiej tuż przy Wale Miedzeszyńskim, wychodząc z założenia, że może nie być w ogóle niczego, byle nie było okazji do kompromitujących „afer”. (Nb. po ustąpieniu Kaczyńskich z ratusza budowa ruszyła z powrotem). Od razu widać: nie zależy mu na polskich drogach!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s